
Składniki na sos:
- 2 małe lub jedna duża marchewka
- 2 średnie żółte papryki
- 1 brokuł, najlepiej młody, nie duży i nieprzerośnięty – jeżeli ktoś nie lubi można pominąć
- przyprawy: papryka słodka, sól, kurkuma oraz kmin rzymski (zmielony)
- około 400g polędwiczek z kurczaka (można użyć piersi, chodzi o chude mięso)
- szklanka pasaty pomidorowej
- 2,5-3 szklanki wywaru warzywnego (można użyć mojego przepisu: bulion warzywny)
- mąka i pół szklani wody do zagęszczenia potrawy

Marchewkę kroimy na małe kawałki 1/4 plasterka,
paprykę w kostkę, brokuł w jak najmniejsze różyczki,
żeby było jak najmniej zielonych łodyg.
Polędwiczki czyścimy z tłuszczu i białych żyłek,
dodajemy przyprawy: paprykę (dwie płaskie łyżki),
solidne szczypty (1/4 łyżeczki) kurkumy oraz kminu rzymskiego.
Dokładnie mieszamy.
Na patelnie wlewamy 2-3 łyżki wody i włączamy na mocny ogień,
dodajemy przyprawione mięso i podgrzewamy mieszając aż wyparuje cała woda a polędwiczki będą miały ściętą „skórkę”.


Przekładamy mięso do garnka, dodajemy wywar warzywny oraz pokrojoną marchewkę.
Całość zagotowujemy, zmniejszamy ogień i gotujemy około 10 min.
Po tym czasie dodajemy paprykę i gotujemy około 6-7 minut.
Następnie dodajemy brokuł i szklankę pasaty, gotujemy około 5-6 minut.
Zagęszczamy sos, w tym celu dokładnie mieszamy pół szklanki wody z 5 łyżeczkami mąki pszennej.
Następnie powoli wlewamy do sosu zawiesinę cały czas mieszając, doprowadzamy do wrzenia i gotujemy następne 2 minuty,
doprawiamy solą do smaku według własnego uznania.

Sos można dodać do ryżu lub polać kopytka, smakuje również wyśmienicie z makaronem ryżowym. Mój przepis na kopytka można znaleźć po tym linkiem: Kopytka
Smacznego.
